Na co bierzemy szybkie pożyczki?

Polacy zakochali się w chwilówkach. Coraz łatwiej pożyczkę wziąć także przez Internet, a czas analizy wniosków skrócił się do kilku minut. Szybki przelew na konto sprawia, że klienci są zadowoleni z takiej formy pożyczki i chętnie wracają do parabanków. Pieniądze potrzebne są szybko, bo z reguły przeznaczane są na bieżące potrzeby – m.in. rachunki czy leki. Bez wątpienia życie w Polsce jest coraz droższe. Pensji nikt podnosić nie chce, za to ceny jedzenia i innych produktów ciągle rosną. Tymczasem banki zaostrzają politykę kredytową, obostrzenia wprowadza też Komisja Nadzoru Finansowego. Wielu Polakom pozostaje więc pożyczanie w instytucjach finansowych, które działają szybciej niż guzdrające się z procedurami duże banki. Dlatego tak szybko nasz rynek podbijają tzw. parabanki (tutaj pełna lista parabanków działających w Polsce: http://judaszowesrebrniki.pl/lista-parabankow-dzialajacych-w-polsce. zagubiony w papierach Wbrew obiegowej opinii, większość klientów jest ze współpracy z tymi instytucjami bardzo zadowolona. Według ostatnio opublikowanych wyników badań aż 64% klientów wyraża „wysokie zadowolenie ze współpracy z firmą pożyczkową” i wystawia im ocenę bardzo dobrą. Kolejne 29% klientów to grupa „raczej zadowolona”, a tylko 4% ocenia swoje doświadczenia negatywnie. Jeszcze lepiej oceniane jest podawanie informacji. Za szczegółowe i czytelne uważa je aż 96% pożyczkobiorców. A co z finansami? Oprocentowanie pożyczek pozabankowych obrosło już przecież wieloma legendami. Okazuje się, że nie zawsze prawdziwymi, bo ponad 50% badanych było zadowolonych z kosztów pożyczki. Na przeciwnym polu bardzo niezadowolonych było zaledwie 9% spośród przepytanych osób. Smutno prezentuje się za to obraz celów, na jakie przeznaczane są chwilówki pożyczane przez Internet. Aż 65% przeznacza pieniądze na bieżące potrzeby. Także dlatego chwilówki są tak popularne. Nikt nie chce bowiem czekać z zapłaceniem rachunków, albo po prostu wykupieniem leków w aptece. Tylko 7% osób pożycza, by spłacić poprzednie długi. Popularność szybkich kredytów już jest duża, ale wciąż rośnie. Biuro Informacji Kredytowej sporządziło ostatnio raport Kredyt Trendy, podsumowujący rynek. Wynika z niego, że Polacy zaciągają około 100 tysięcy chwilówek rocznie. Poszczególne firmy rzadko chwalą się swoim udziałem w rynku, choć nie bez podstaw łatwo domyślić się, że liderem powinien być Provident. Jak wielki jest to rynek, stwierdzić można obserwując wyniki jedynej firmy pozabankowej, która zdecydowała się przedstawić raporty finansowe. Profit Credit w 2011 roku udzielił pożyczek na łączną sumę 180 mln zł, a rok później już na 280 mln zł. Ostatnich danych finansowych nie znamy, podobnie jak wyników największych graczy na rynku. Można jednak założyć, że duże firmy także notują konkretne wzrosty przychodów. I nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Tym bardziej, że banki nie zamierzając luzować polityki kredytowej, zupełnie bez walki oddając rynek trudnych kredytów przedsiębiorstwom, które ten model biznesowy z powodzeniem realizują.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>